Fotografia rodzinna w Święta – czym dziś robimy zdjęcia

Fotografia rodzinna wczoraj i dziś: jak to się zmieniało?

Fotografie rodzinne to wspaniały sposób na uwiecznianie ważnych dla nas chwil. Dawniej wykonywano je u specjalisty, później aparatami, z których następnie trzeba było wywoływać zdjęcia.

fotograf

Dziś dominują aparaty cyfrowe. W odległych czasach, fotografie rodzinne wykonywano u profesjonalnego fotografa. Cała rodzina ubierała się zwykle w odświętne stroje, traktując ten moment jako jedno z ważniejszych wydarzeń dla wszystkich domowników. Z czasem jednak aparaty fotograficzne stawały się coraz popularniejsze. Kiedy rozpowszechniono analogiczne wersje aparatów, pojawiały się one w większości rodzin. Zazwyczaj korzystało się z nich w momentach szczególnie ważnych dla jej członków, czyli podczas najważniejszych uroczystości rodzinnych, w tym w trakcie świąt. Liczbę wykonywanych zdjęć ograniczał jednak fakt, że po skończeniu się rolki filmu fotograficznego, trzeba było zanosić go do salonu i czekać na wywołanie fotografii. Dlatego też aparaty Polaroid, które automatycznie drukowały niewielkich rozmiarów zdjęcia na pewien czas podbiły serca miłośników fotografii.

Prawdziwym przełomem okazały się aparaty cyfrowe. Opcja robienia wielu zdjęć zapisywanych w pamięci aparatu i możliwych do przegrania na komputer, dysk wymienny lub też nadających się do wywołania sprawiła, że do dziś należą one do najpopularniejszych sprzętów tego typu. Najczęściej występują w formie odrębnych aparatów, jednak coraz częściej łączone są też z kamerami. Ponadto, powszechnie występują w telefonach komórkowych.

Dzięki temu, praktycznie w każdej sytuacji mamy ze sobą aparat i udaje nam się uwiecznić nawet najbardziej zaskakujące momenty w życiu! Nie mamy już problemu nawet ze zrobieniem rodzeństwu śmiesznego zdjęcia z ukrycia, ponieważ komórki są na tyle małe, że zdjęcie-niespodzianka jest bardzo łatwe w wykonaniu. A jeśli zdjęcia mają być mailowo przesłane do dalszej rodziny lub znajomych, możemy skorzystać nawet z kamerki komputerowej.

Polecamy poczytać